SuperMemowe elfy dokładają wszelkich starań, by wszystkie prezenty dotarły pod choinkę na czas, ale uda nam się tylko z Twoją pomocą!
Zamów już dziś!

Dzięki SuperMemo udało mi się spełnić moje największe marzenie

Dużo by mówić! Moim marzeniem od zawsze był wyjazd do Afryki jako pomoc medyczna. I kiedy w końcu na horyzoncie pojawiła się taka okazja, zadano mi jedno pytanie: „Czy mówisz po francusku?”. To sprowadziło mnie na ziemię. Nigdy nie miałam żadnej styczności z tym językiem. Piękny jest, to fakt, ale co poza tym?

Musiałam ten brak nadrobić. Dano mi rok. Miałam rok na naukę języka obcego od podstaw. Trafiłam na metodę SuperMemo (kurs Pas de probleme+) i zaczęłam codzienne indywidualne lekcje – tylko ja i kurs na komputerze, a w autobusie do pracy jeszcze powtarzanie po raz kolejny z książki. Początki nie były łatwe, ale przecież nigdy nie są. Przerabiałam różnie – raz 30 a raz 60 stron lub więcej co dzień. Czasem trwało to 30 minut, a czasem siedziałam i 4-6 godzin. Nie powiem, że nie bywałam tym zmęczona, nie da się nie być zmęczonym po tylu godzinach, ale co najważniejsze – wszystko to zaczęło przynosić efekty szybciej niż się spodziewałam.

Już po kilku lekcjach nie dość, że rzeczywiście nie zapominałam nowych słów to jeszcze zaczynałam mówić w obcym języku, do tej pory nieznanym! To było niesamowite. Najpierw były proste zdania składane z ogromnym trudem, ale z każdą lekcją coraz to więcej, szybciej, łatwiej… Po 3 miesiącach byłam w stanie rozmawiać dość swobodnie na podstawowe tematy, a po 6 dokupiłam kurs i słownik Français Extrême Multi, by poszerzyć słownictwo.

Byłam, do tej pory jeszcze jestem szczerze zdziwiona tym, co się stało w ciągu roku mojej nauki z SuperMemo. Od totalnego zera, przechodząc przez wszystkie etapy kursu, udało mi się dotrzeć do poziomu C1 i na dodatek go utrzymać, już bez szczególnego starania się! Nauczyłam się pisać, czytać i mówić w obcym języku w ciągu jednego roku! A ile pochwał zebrałam zarówno od rodowitych Francuzów jak i nauczycieli z Polski – że akcent dobry, że z poprawnym budowaniem zdań nie mam problemu.

I wiecie co? Co w tym wszystkim jest najlepsze? Dzięki SuperMemo udało mi się spełnić moje największe marzenie i wyjechać do Afryki! Byłam tam przez rok i przez ten rok w praktyce wykorzystywałam to czego nauczyłam się na kursie.

Od tamtej pory polecam SuperMemo wszystkim, którym tylko mogę. I (nie podlizując się ;)) twierdzę, że jest to najlepsza metoda z jaką miałam styczność. Już planuję rozpoczęcie przygody z językiem rosyjskim i oczywiście SuperMemo!

Gabrysia z Krakowa